Ogólnie rzecz biorąc LEGO Indiana Jones 2: The Adventure Continues to produkcja udana z tego względu, że wyszła zgodnie z założeniami twórców. Jest nieskomplikowana, bajkowa, świetnie trafia do dzieci, a i rodzice czy starsze rodzeństwo z pewnością też przylgnie na trochę do klawiatury czy pada. Gra wygląda na solidnego kandydata do spoczynku pod choinką – jeśli nie masz pomysłu, co sprezentować młodszemu braciszkowi bądź swojemu dziecku, LEGO Indiana Jones 2 będzie trafioną inwestycją.
LEGO Indiana Jones 2: The Adventure Continues
14 grudzień, 2009 - 16:19 - Ramsik
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Buszując po sklepach zabawkowych w stołecznych centrach handlowych sporo czasu spędziłem przyglądając się zestawom klocków LEGO. Powróciły marzenia z dzieciństwa o zbudowaniu wielkiej na cały pokój metropolii z magicznych kawałków plastiku prosto z Danii. A na drugi dzień? Na drugi dzień do redakcji dotarł potężny zestaw, tyle tylko, że w wersji elektronicznej. Duet to LEGO Indiana Jones 2: The Adventure Continues oraz LEGO Star Wars: The Complete Saga. Dziś zajmiemy się tym pierwszym potencjalnym gwiazdkowym prezentem.
Wirtualnego Nowego Jorku z klocków LEGO może nie zbudowałem, ale przez kilkanaście godzin miałem okazję po raz kolejny pokierować losami klockowego Indiany Jonesa. Twórcy zafundowali nam to, czego mogliśmy się spodziewać – standardowa zręcznościówka, w której biegniemy od lewej do prawej, przeskakując przeszkody, tłukąc wrogów za pomocą słynnego, śmiercionośnego bicza oraz rozwiązujemy logiczne zagadki, niejednokrotnie wspomagając się przy tym klockami. Pomimo tej – nie oszukujmy się – rażącej powtarzalności, z którą mamy do czynienia w każdej kolejnej gierce sygnowanej logo najsłynniejszej duńskiej firmy z branży zabawkowej, zabawa jest całkiem niezła.
Przede wszystkim radę daje – że tak to nazwę - dobór scen. Wydarzenia zostały przekopiowane z czterech kinowych hitów z Harrisonem Fordem w roli głównej. Po swoistym rodzaju kserowania całość czekał jeszcze lifting, przez co sporo motywów zostało przemodelowanych. Pozytywnie wpływa to na rozgrywkę, ponieważ sceny zostały przearanżowane w taki sposób, aby przyjemność z ich przechodzenia była większa. Ogólny czas potrzebny na ukończenie gry wydłużają liczne misje poboczne, których wykonywanie dostarcza dodatkowej frajdy. Aby wyczyścić Indiana Jones 2 w pełni, potrzeba około 10-12 godzin.
Typowo zręcznościowe sekwencje to główna część gry, ale sporo czasu zabiera odtwórcze zbieractwo. Bieganie po planszy i kolekcjonowanie wypadających zewsząd klocków na początku może jeszcze nie irytuje, ale z biegiem czasu staje się nudne. Twórcy powinni pomyśleć nad zaimplementowaniem systemu znanego chociażby z God of War czy Devil May Cry, gdzie orby automatycznie przylatują do postaci. Za zebrane elementy kupujemy dodatkowy sprzęt, ulepszenia czy stroje dla naszego dzielnego poszukiwacza przygód.
Bardzo przyjemnym dodatkiem do produkcji są dwa edytory. Pierwszy z nich to standardowy edytor poziomów, którego potencjał nie został do końca wykorzystany. Wprawdzie możemy budować własne plansze z klocków, ale nie ma opcji eksportowania ich do sieci, czy nawet jako plik, który można następnie wysłać znajomemu, aby odpalił nasze dzieło na swoim komputerze. Dużo lepiej prezentuje się edytor przygód. Możemy tam złożyć swoją własną historię z poziomów, które ukończyliśmy wcześniej. Dzięki temu fun płynący z rozgrywki uzyskuje stan maksymalnej kondensacji.
Wspomniana wyżej monotonia przy koniecznym zbieraniu klocków to nie jedyny minus LEGO Indiana Jones 2: The Adventure Continues. Po raz kolejny dostaliśmy w nasze ręce fatalny model prowadzenia pojazdów. Podczas wymagających precyzji zadań, kiedy musimy przejechać samochodem przez ściśle określone miejsca na planszy, poziom frustracji potrafi sięgnąć niebezpiecznego poziomu. Czasem trudno się też połapać, w którym punkcie fabuły jesteśmy, a jest to związane z wolnością, jaką twórcy dali nam w zakresie wybierania etapów jakie chcemy rozegrać. Wybieranie ich idealnie, zgodnie z biegiem wydarzeń jest niemalże niemożliwe.
Oprawa audio-wizualna najnowszej zręcznościówki sygnowanej znakiem LEGO jest bardzo klimatyczna. Tradycyjnie już nie mamy co liczyć na efekty specjalne z wysokiej półki – zresztą produkcja straciła by wtedy z pewnością na swoim niebywałym uroku, który zapewniają emanujące swoją wyjątkową magią klocki LEGO. Wizualia produkcji są bardzo przyjemne dla oka, wręcz idealnie skonstruowane dla dzieci, które są głównymi odbiorcami gry. Dorosłym natomiast przypomną, czym bawili się kilkanaście lat temu.
Grafika szału wprawdzie nie robi, za to oprawa dźwiękowa stoi na bardzo wysokim poziomie. Przez cały czas przewijają się motywy znane z filmów, w tym z najnowszej ekranizacji, czyli Królestwa Kryształowej Czaszki. Bardzo przyjemnie się tego słucha i nie są to bynajmniej kawałki do zapełnienia tła – łapałem się na tym, że stałem postacią w jednym miejscu i po prostu oddawałem się przyjemności, jaką sprawiają docierające do ośrodka słuchu dźwięki płynące z głośników.
Ocena końcowa:
7
Dźwięk:8
Grafika:6
Gameplay:7
Żywotność:7
Producent: Traveller's Tales
Dystrybutor PL: Cenega Poland
Premiera PL: 27.11.2009
Dystrybutor: LucasArts
Premiera: 17.11.2009
oficjalna strona www
Dystrybutor PL: Cenega Poland
Premiera PL: 27.11.2009
Dystrybutor: LucasArts
Premiera: 17.11.2009
oficjalna strona www

minusy:
- nudne zbieranie klocków
- model jazdy
plusy:
+ przyjemna rozgrywka
+ klimat klocków LEGO
+ oprawa dźwiękowa






Delicious
StumbleUpon
Reddit
Facebook
Wykop.pl
Gwar.pl