Inne 8 bit 16 bit NDS PSP Xbox Playstation 2 Xbox360 Wii Playstation 3 PC

Infernal

infernal_screen_1.jpgCo potrafią robić Polacy? W opinii przeciętnego obywatela Unii Europejskiej jedynie pić wódkę, handlować pirackim oprogramowaniem i kraść. Niektórzy zapewne wymieniają wśród tych „zdolności” jeszcze skłonność do emigracji. Tym powszechnym przekonaniom, przynajmniej w branży gier komputerowych, po raz pierwszy tak naprawdę przeciwstawiło się studio People Can Fly ze swoim bardzo dobrym Painkillerem. Gra, jak na polskie warunki, po prostu zachwycała i - co najważniejsze - nie przyniosła jej twórcom powodów do wstydu. Teraz, po trzech latach od premiery tej świetnej strzelanki, w moje ręce trafiła kolejna rodzima produkcja – Infernal. Czy ponownie polscy programiści, tym razem ze studia Metropolis, pokazali światu na co ich stać? Czytajcie dalej, a się dowiecie...

Niebiańska organizacja o nazwie EtherLight jest na doskonałej drodze, aby raz i na zawsze zniszczyć swoich przeciwników – diabelską agencję Abbyss. Większość agentów specjalnych Piekła została już dawno uśmiercona, a Niebiosa szykują się do ostatecznego ataku. W tym momencie do zabawy dołącza nasz główny bohater – Ryan Lennox. „Niebiescy” wystawili go do wiatru, rozwiązując z nim kontrakt z powodu nieprawidłowych metod działania, a władca Piekieł – pan Lucjusz Black – chwilę później zaoferował mu zmianę barw klubowych. Biorąc pod uwagę fakt, że infernal_screen_2.jpgLennox stał się najbardziej pożądanym przez łowców głów osobnikiem, trzeba przyznać, że nie miał zbyt szerokiego pola manewru. Oczywiście Ryan doskonale wiedział, w jak beznadziejnej sytuacji się znalazł i długo nie namyślał się nad złożoną ofertą. Od tej chwili jego głównym zadaniem stało się poszukiwanie tajemniczego doktora Wolfa, przygotowującego w swoim laboratorium maszynę do kontrolowania ludzkich umysłów. Szczerze trzeba przyznać, że fabuła jest oryginalna i ma w sobie ogromny potencjał, który, niestety, nie został do końca wykorzystany. Podczas gry otrzymujemy zdecydowanie za mało informacji o naszych głównych wrogach, a niektóre dialogi są po prostu za krótkie. Jednym słowem, historia ukazana w Infernal mogłaby być bardziej rozbudowana, chociaż mimo wszystko i tak potwornie wciąga.

Od razu po wkroczeniu w świat Infernal można zauważyć, że jest to typowa gra akcji. Rozgrywka od samego początku prowadzona jest w bardzo szybkim tempie, a dynamikę dodatkowo zwiększa kamera, umieszona za plecami bohatera. O sobie daje znać też mroczny, piekielny wręcz klimat, w jakim utrzymane są lokacje. Tutaj programistom z Metropolis Software należą się infernal_screen_3.jpgnaprawdę duże brawa – szwędanie się po ponurych kanałach czy opuszczonych rafineriach naprawdę trzyma w napięciu. Z resztą tematykę gry da się wyczuć już w menu, gdzie zdecydowanie przeważają czerń i szarość, gdzieniegdzie przeplatane z ognistą czerwienią.

Teraz słów kilka o głównym bohaterze. Wielu z Was zapewne zdziwi się, kiedy napiszę, że Ryan Lennox nie jest wcale typem odpowiedzialnym za ratowanie całego świata. W tej grze mamy bowiem do czynienia z postacią bardzo oryginalną, a mianowicie kierujemy cynicznym, zadufanym w sobie i pokładającym nieskończone zaufanie w swych umiejętnościach, narcyzem. Najsilniejszą bronią Ryana, przez którą nieraz spadłem z krzesła przechodząc kolejne etapy gry, nie jest – kolejne zaskoczenie – kopniak z półobrotu, ale kapitalne wręcz poczucie humoru! Lennox potrafi dogryźć nie tylko swojemu szefowi, ale także spotykanym po drodze przeciwnikom, z panią asystent Zubov na czele. Jego kwestie, wygłaszane zawsze tym samym, spokojnym, a zarazem pełnym jadu głosem to kolejny powód, dla którego warto zagrać w Infernal. Oczywiście samym poczuciem humoru nie da się pozabijać przeciwników. Do tego służy bowiem całkiem pokaźny arsenał, jaki można zebrać, przemierzając świat gry. Znaleźć można nie tylko zwykły pistolet, karabin maszynowy czy pukawki laserowe, ale także potężną bazookę czy ... spawarkę. Ciekawe są także shurikeny, którymi posługują się mnisi, spotykani w pierwszych kilku etapach gry. Żeby jednak było oryginalnie, to oprócz tego, jak na sługę Piekieł przystało, Lennox otrzymał pakiet specjalnych zdolności. Dzięki temu nic nie stoi na przeszkodzie, aby po każdej strzelaninie posilić się duszami przeciwników, uzupełniając zapasy zdrowia i many, a także zabrać cenną amunicję. Co więcej, podczas przebywania w mrocznych pomieszczeniach energia życiowa regeneruje się automatycznie! Odwrotna sytuacja ma natomiast miejsce w świętych przybytkach – kościołach, katedrach, czy nawet w świetle lamp. infernal_screen_4.jpgEfektownie, ale też nie mniej efektywnie prezentuje się piekielny atak, dzięki któremu pokonać możemy nawet najtwardszych wrogów. Do aktywowania znajdujących się za kratami przełączników najczęściej służy Ryanowi zdolność teleportacji, a nie mniej przydatna okazuje się telekineza. Do tego kompletu pan Black dorzucił też piekielny wzrok – ta sztuczka przydaje się do znajdowania ukrytych kodów czy źródeł many i zdrowia.

Te charakterystyczne umiejętności nie istnieją jednak w tej grze przypadkowo. Infernal nie jest bowiem produkcją, w której po prostu biegniesz przed siebie z karabinem i strzelasz do wszystkiego, co się rusza. Dosyć często okazję do działania ma także Twój mózg – aby wydostać się z niektórych lokacji, naprawdę trzeba wytężyć szare komórki, a następnie zsynchronizować ruchy i dopiero wtedy, po dokładnie zaplanowanej i wykonanej akcji, możemy ruszyć w dalszą drogę. A droga zwykle nie należy do najprostszych. Nasi przeciwnicy, szczególnie w dalszych etapach gry, nie są beznadziejnie tępym mięsem armatnim, ale dobrze wyszkolonymi agentami. Potrafią nie tylko unikać naszych kuinfernal_screen_5.jpgl, ale także chować się za skrzyniami czy prowadzić ogień zaporowy. Na niektórych wrogów trzeba znaleźć odpowiedni sposób eliminacji – dla przykładu, na wysłanników Niebios, uzbrojonych w spawarki, nie działa żadna broń! I jak tu sobie z nimi poradzić? Jedynym rozwiązaniem jest seria strzałów w umieszczony na ich plecach zbiornik z pewną wybuchową substancją. Szczerze przyznam, że po pierwszym spotkaniu z takim przeciwnikiem, kiedy to niewiarygodnie szybko zostałem zmuszony do wczytania stanu gry, ogarnęło mnie zaskoczenie. Połowa rozgrywki, a tu już pojawiają się niezniszczalni wrogowie? Na szczęście była to tylko kolejna zagadka, jaką przygotowali dla nas panowie z Metropolis.

Na szatę graficzną również nie można narzekać. Ba, należy nawet pochwalić twórców gry za ogromną dbałość o szczegóły i ciekawe projekty lokacji.. Po prostu widać, że produkcja jest dopracowana i do oprawy graficznej przywiązano dużą uwagę. Efekty specjalne dosłownie miażdżą – weźmy tutaj dla przykładu chociażby animację, która towarzyszy wysysaniu sił życiowych z martwych przeciwników, czy gęsto padający śnieg w przełęczy. Silnikowi graficznemu nie zdarzają się żadne niedorzeczności, a jedyną rzeczą, do jakiej w tym momencie można się przyczepić, jest istnienie niewidzialnych barier w pierwszej lokacji. Naprawdę było mi przykro, kiedy nie mogłem rzucić się w przepaść po tym, jak nikt nie chciał otworzyć przede mną wrót klasztoru :) Już na początku pisałem o mrocznym klimacie, jaki panuje w Infernal. infernal_screen_6.jpgTworzy go nie tylko piękna i szczegółowa grafika, ale też znakomicie dobrana muzyka. Podczas loadingu usłyszeć możemy dobre, rockowo-metalowe kawałki, wprawiające w bojowy nastrój. Te same, niekiedy całkiem ostre riffy, wylewają się z głośników, kiedy zza rogu wypada paczka przeciwników, mających na celu nafaszerowanie Lennoxa ołowiem. Po pewnym czasie spędzonym z grą, moment aktywacji głośniejszej muzyki brzmi dla nas jak Bogurodzica dla polskich wojsk pod Grunwaldem – czyli jak sygnał do ataku.

Osobną sprawą są dialogi, w których każdy bohater mówi innym głosem. Oczywiście, nie mogliśmy się spodziewać niczego innego po polskiej produkcji. W nagrywaniu kwestii udział wzięło 12 osób, z których niektórzy spisali się na medal, a niektórzy ... średnio. Może niepotrzebnie się czepiam, ale głos użyczony głównemu bohaterowi nie przypadł mi do gustu. W mojej opinii Lennox mówi zbyt szybko i niewyraźnie, prawie nigdy nie intonując. Wybornie zaaranżowano natomiast Lucjusza Blacka – w jego wypowiedziach naprawdę czuć diabelską nutę.

infernal_screen_8.jpgŻadna gra nie jest jednak idealna i w myśl tej zasady Infernal także ma swoje wady. Najbardziej razi niski poziom interakcji z otoczeniem. Zdziwić się można, gdy po serii strzałów rury wypełnione gazem nie wybuchają! Niestety totalna demolka nie wchodzi w grę, a szkoda, bo naprawdę jest tutaj co niszczyć. Poza tym brakuje mi trochę trybu multiplayer, bo twórcy mogli się pokusić o kilka specjalnych map, na których moglibyśmy pokierować kimś innym, niż Lennoxem.

Podsumowanie: Dawno nie było na rynku tak dobrej, polskiej gry! Infernal jest tytułem, w który po prostu trzeba zagrać, ponieważ zachwyca on swoją oryginalnością, dynamiką i pięknem. Grywalność jest wręcz powalająca i mogę zapewnić, że nawet jeśli ktoś nie przepada za TPP, to i tak będzie się doskonale bawił. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak gorąco polecić ten tytuł.

Za udostępnienie gry do testów dziękujemy firmie Cenega Polska.

 
 
 

minusy:
plusy:
Ocena końcowa:

9

Dźwięk:10
Grafika:9
Gameplay:10
Żywotność:7
pegi 16+pegi przemoc
Producent: Metropolis Software
Dystrybutor PL: Cenega Poland
Premiera PL: 20.04.2007
Dystrybutor: Eidos
Premiera: 23.02.2007
oficjalna strona www
wymagania minimalne:

Procesor: Pentium 4 3 GHz

Karta graficzna: Geforce 6800

RAM: 1 GB


 

Odpowiedzi

Re: Infernal

"Co potrafią robić Polacy? W opinii przeciątnego obywatela Unii Europejskiej jedynie pić wódką, handlować pirackim oprogramowaniem i kraść. Niektórzy zapewne wymieniają wśród tych „zdolnościâ€? jeszcze skłonność do emigracji."

to jest najlepsze [smiley=happy]
ale ogólnie patrząc recka fajna.

Re: Infernal

Zgadzam sie. Mialem okazje pograc w wersje beta i gra jest na prawde super!

Re: Infernal

Grałem w demko, świetnie sią grało a co najlepsze że nawet na moim sprzecie gra nieźle wyglądała i nie przycinała (Radeon x1050 1gb ram,). Może kiedys sprawią sobie te gre...jak stanieje do przynajmniej 50 zł :-)

Re: Infernal

"na wysłanników Niebios, uzbrojonych w spawarki, nie działa żadna broń! I jak tu sobie z nimi poradzić? Jedynym rozwiązaniem jest seria strzałów w umieszczony na ich plecach zbiornik z pewną wybuchową substancją."

nie prawda Ramsik :> jest jeszcze co najmniej jeden sposob
sproboj takiego pacjeta podniesc przy pomocy teleportacji na sensowna wysokosc i... puscic - szybsze i duzo bardziej zabawne ^^

Re: Infernal

Dzieki Silent [smiley=laugh] niestety ja w grach akcji nie wymiatam xDD

Re: Infernal

hmmmmmmmm... silent, czyżby teleportacja nie pomyliła ci sie z umiejątnościami telekinetycznymi ???

Re: Infernal

a jakie to ma wymagania , pojdzie z moim celerone, 2GHz, radeonem 9200 i 512 MB ramu?

Re: Infernal

Na pudełku jest napis "Gra nie obsluguje kart graficznych Radeon 9000/9200 (...) " wiąc raczej nie ;]

Re: Infernal

dobra recenzja, dobra oceka, a teraz nie pozostaje nic tylko iśc do sklepu i kupic grą

Re: Infernal

o tak recenzja Ci wyszła Ramsiu [smiley=wink]
a co do gry - zgadzam sie jest fajna, a biorąc pod uwagą, że to POLACY potrafili zrobić COÅš TAKIEGO , to aż nie prawdopodobne [smiley=laugh]

Re: Infernal

Pyszny - tak, masz racje [smiley=happy] powiedzmy ze przyjalem koncpepcje iz osoba ktora "obracam" czuje sie tepeportowana [smiley=wink]

Re: Infernal

hehehehehhehe, spoko loko stary - chcialem zabrzmieć mądrze po prsotu xD xD xD

Re: Infernal

Gra jest naprawdą rewelacyjna. Miałem okazje sią z nią troszką pozagrywać i jest naprawdą bardzo dobrze [smiley=happy]
www.infernal-game.prv.pl

Re: Infernal

Za slabego kompa mam, tak to bym zagral

Re: Infernal

ma ktos spolszczenie do Infernala? bo mam wersje ang ;/

Re: Infernal

na cenega.pl chyba jest patch a jaknie to na gram.pl powinno byc

Re: Infernal

Bardzo fajna gra. Ocena też jak najbardziej ok.

Re: Infernal

ZAJE...... Super gierka....ale kurde nie wiedzialem ze wyszla polska wersja wiąc kupiłem angielską no i potrzebuje spolszczenie jak co to poprosze o kontakt GG: 3200032

Re: Infernal

a na żadej z tych stron ktore podaliscie nie ma [smiley=sad]

Re: Infernal

Niema i nie bądzie... przynajmniej na to wygląda ;/ ja mam wersje angielską którą kupiłem na allegro i teraz bije sią w pierś bo gra wyszła w wersji polskiej a spolszczenia nie ma ;/ ;/ ;/
jak by ktoś znalazł niech da tu znac [smiley=sad]