SEGA. Firma będąca legendą nie tylko na konsolowym poletku. Firma słynąca z wielu wizjonerskich, lecz często nie do końca udanych projektów. Po wielu latach spekulacji, Niebiescy powaracają z nowym sprzętem do grania w 2010 roku. Nie jest to może maszyna do grania jakiej wielu oczekiwało, lecz coś co nazwać możemy pewnego rodzaju półśrodkiem. No ale przecież lepsze to nic, prawda?
Serwis segabits.com, zajmujący się tematyką konsol oraz gier spod dłuta SEGI, opracował niedawno bardzo ciekawą listę 10 udogodnień, jakie powinna nam zaoferować nam najnowsza konsola SEGI - Sega Zone. Oto niektóre z nich:
- wsteczna kompatybilność z poprzednimi konsolami japońskiej firmy - Któż z nas nie chciałby przyciąć we wszystkie kultowe tytuły SEGI sprzed 15 czy 20 lat?
- "mądra" lista osiągnieć (achievementów) - Z pewnością pomaga to często w wyciśnięciu z gier ostatnich soków, przydałoby się np. kontekstowe menu w stylu "ile jeszcze killsów lub tokenów pozostało mi do odkrycia danego osiągnięcia"
- Aplikacje, aplikacje, aplikacje - Wszystkie nowoczesne konsole pozwalają nam na korzystanie z dobrodziejstw Web 2.0, więc dlaczego Sega Zone miałaby być gorsza?
Zdajemy sobie sprawę, że te oraz pozostałe życzenia, to tylko mgliste plany. Najprawdopodobniej dostaniemy bowiem niewymagający sprzęt, służacy głównie do wspominków kultowych tytułów. Ale może kiedyś SEGA uraczy nas nowym next-genowym projektem?

Delicious
StumbleUpon
Reddit
Facebook
Wykop.pl
Gwar.pl