
Od około dwóch lat wiemy, że powstaje taka gra jak StarCraft II i wciąż, mimo gigantycznego zainteresowania, Blizzard nie podaje daty jej premiery.

Od około dwóch lat wiemy, że powstaje taka gra jak StarCraft II i wciąż, mimo gigantycznego zainteresowania, Blizzard nie podaje daty jej premiery.
Podczas weekendu w internecie zrobiło się głośno ze względu na otwarcie zapisów do beta-testów Starcraft 2. Wiele osób się zarejestrowało i cieszyło, że jako pierwi zobaczą sequel legendarnej gry strategicznej. Czeka ich niestety wielki zawód.
Okazało się, że ktoś sobie z ludzi zażartował, i przy użyciu Photoshopa stworzył nieoficjalne zapisy do beta-testów, podając jednak, że wszystko jest jak najbardziej prawdziwe.
Dziś na oficjalnym forum pojawiła się informacja od przedstawiciela Blizzarda: "Damy wam znać jak zaczną się beta-testy i w świat ruszą zaproszenia. Niestety wciąż musicie się uzbrajać w cierpliwość."
Żart był bardzo niesmaczny i irytujący. Komuś się chyba pomyliło, bo do prima aprilis jeszcze jest kilka dni.
Intel w zapowiedzi swojej imprezy umieścił interesującą informację. Odwiedzający targi CeBIT 2009, będą mieli możliwość zagrania w niezwykle oczekiwaną strategię - Starcrafta 2.
Dustin Browder, główny producent Starcrafta 2 dodatkowo podgrzewa atmosferę, dając nam jasno do zrozumienia że w sequela słynnego RTSa zagramy raczej wcześniej niż się tego spodziewamy.
Studio Blizzard zaskoczyło graczy dając im możliwość wzięcia udziału w głosowaniu, którego wynik zadecyduje o tym jak w grze StarCraft II będzie wyglądała jedna z protosskich jednostek, a mianowicie Dark Templar.
Typy do wyboru są trzy (a właściwie dwa :P) a zagłosować na nie możecie klikając tutaj. Ciekawe czy Blizzard da graczom wybrać jeszcze jakieś inne elementy ich nadchodzącego dziecka? Miejmy nadzieję, że tak.
Serwis Videogamer w ostatnim czasie przeprowadził wywiad z niejakim Paulem Samsem – przedstawicielem firmy Blizzard. Człowiek ten wypowiedział się, na temat powodów, którymi kierował się deweloper przy dzieleniu drugiej odsłony kultowego StarCrafta.
Według Samsa bzdurą jest twierdzenie, że jego firma kierowała się chęcią większego zarobku na StarCraft II. Gra została podzielona tylko i wyłącznie dla tego, że była taka potrzeba. Bez "trylogii" twórcy musieliby zrezygnować z wielu ciekawych pomysłów, a tytuł stałby się mniej grywany.
Świat StarCrafta to wielce szanowane i znane uniwersum. Trzeba bardzo uważać na to, co się o nim mówi, bowiem niektóre informacje mogą zostać błędnie zinterpretowane przez graczy. Podczas tegorocznej edycji imprezy Blizzcon główny producent StarCrafta 2 - Chris Cigaty - przepytany został przez redaktorów MTV Multiplayer i powiedział coś, nad czym od dziś do dnia premiery tytułu zastanawiać się będą gracze na całym świecie.
Na pytanie o grupę, w jaką celuje Blizzard, wspomniany przed momentem producent z uśmiechem na ustach odpowiedział:
Podczas konferencji BlizzCon 08 popularny developer zdradził kilka informacji na temat nadchodzącej nowej wersji usługi Battle.Net.
Odświeżona platforma sieciowa zadebiutuje wraz z premierą Starcrafta II i według przedstawicieli Blizzarda pozwoli firmie zarobić na mikrotransakcjach. Nie ma w planach wprowadzenia abonamentu, lecz do wykupienia będą dodatkowe usługi o których na razie nic nie wiadomo.
Starcraft II ukaże się w bliżej nie określonym terminie w przyszłym roku.
Na odbywającej się właśnie imprezie BlizzCon w Anaheim, w Kalifornii jeden z czołowych pracowników Blizzardu - Rob Pardo, ogłosił coś czego nikt do tej pory się nie spodziewał.
Otóż wielce wyczekiwany StarCraft 2 podzielony zostanie na trzy części, które sprzedawane mają być w osobnych pudelkach. Każda z nich poświęcona będzie osobnej stronie konfliktu i ma zawierać jej kampanię.
Terrans - Wings of Liberty
Zerg - Heart of the Swarm
Protoss - Legacy of the Void
Brak wpisów