Produkcja, która ma ukazać się na Xbox Live Marketplace dopiero 28 lipca, za 1600 oraz 1200 Punktów Microsoft (w zależności od wersji), wyciekła dziś rano do internetu za pół ceny, to jest 800 Punktów.
Był to zupełny przypadek mający miejsce z winy producentów. Dla tych, którzy o tym nie wiedzieli, a złapali już smaczka na Gears of War 2: All Fronts mamy jednak złą informację: wyciek został usunięty.
Gra zostanie wydana planowo, wraz z dodatkiem Dark Corners (którego właśnie cena wynosi 1200 Punktów). Całe szczęście, że twórcy nie ukarzą w żaden sposób tych, którzy pobrać grę zdążyli. "Nazwijmy to wielkim fartem dla tych, którzy mają szybki refleks".

Delicious
StumbleUpon
Reddit
Facebook
Wykop.pl
Gwar.pl
Plotki jakoby Gears of War 2 miało zawitać także na komputery osobiste pojawiły się już chyba jeszcze przed konsolową premierą gry. Zaczęło się od zwykłych spekulacji (zawsze negowanych przez Giganta z Redmond), przez kilkuznaczne wypowiedzi twórców, a teraz wskoczyliśmy na następny poziom wtajemniczenia - pre-ordery w sklepach internetowych.
Z okazji Święta Niepodległości twórcy zarówno nowego Call of Duty, jak i Gears of War 2 przygotowali specjalną "promocję" dla graczy - przez najbliższy weekend wszelkie punkty zdobyte w trybie multiplayer będą naliczane podwójnie!
Nie wiem jak Wy, ale ja sam się właśnie zaskoczyłem, że o takim zestawie wcześniej nikt nie pomyślał. Oto jednak drżyjcie, fani Marcusa Fenixa, bo nadchodzi zestaw dedykowany właśnie Wam. Trudno, że troszkę jakby nie w porę.
O sile i znaczeniu achievementów nie trzeba nikomu wspominać. Dla niektórych graczy bardzo szybko zdobywanie punktów stało się celem samym w sobie, co mogło być pokusą do - nie do końca zgodnego z zasadami - powiększania swojego dorobku.
Marka Gears of War - można swobodnie rzec - zdominowała rynek gier, a świadczyły o tym takie atuty jak grywalność, grafika, design i tym podobne.
